#PosełGotuje – przepis na botwinkę z ziemniakami i wiosenną okrasą!

Dzień dobry kochani! Dzisiaj kolejny przepis z serii #PosełGotuje! Specjalnie dla Pana Posła Przemysława Koperskiego będzie przepis na botwinkę, o który prosił! Tym razem przygotowania do gotowania rozpocząłem już w sobotę. Z samego rana wybrałem się na zakupy na ryneczek „Zabobrze” w Jeleniej Górze. Między innymi tam kupuję zawsze świeże warzywa i owoce do swoich dań. Dziś również kupiłem polskie, przepyszne truskawki. Polecam Wam zakup polskich warzyw i owoców u lokalnych sprzedawców. Pod spodem obiecany przepis.

Przepis na botwinkę z ziemniakami i wiosenną okrasą:

Potrzebujemy:

  • pęczek botwinki z większymi buraczkami,
  • pęczek pietruszki zielonej;
  • pęczek kopru,
  • pęczek szczypiorku wraz z małą cebulką,
  • 2 marchewki,
  • 1 pietruszka,
  • por – zielona część,
  • seler z zielonymi liśćmi,
  • gałązki lubczyka,
  • 1,5 kg. ziemniaków,
  • śmietana do zupy,
  • 1/4 kostki margaryny lub masła,
  • Sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, cukier, kwasek cytrynowy.
  • Ewentualnie dodatkowo dwa buraczki, jeśli te przy botwinie są małe.

Przepis jest wegetariański.

Zaczynamy od dokładnego umycia warzyw, co przy nowalijkach nie jest takie proste, polecam opłukać pod bieżącą wodą, nalać wody do miski i wrzucić do niej warzywa z nacią na godzinkę, po czym jeszcze raz dokładnie wypłukać. Nalewamy około 2,5 litra wody do garnka. Obieramy marchewkę, pietruszkę, seler i kroimy w drobna kostkę. Liście selera, połowę natki pietruszki, lubczyk składamy na trzy owijamy białą nitką i wszystko wrzucamy do wody, wraz z pieprzem, zielem angielskim, liściem laurowym i łyżeczką soli. Odcinamy buraczki od liści, obieramy i kroimy w drobna kostkę,posypujemy łyżeczką cukru i odrobiną kwasku cytrynowego – mieszamy, odstawiamy na około pół godziny. Osobno kroimy liście buraków.

Po około 20 minutach od zagotowania dorzucamy do gotujących się już warzyw buraczki i gotujemy dalej na bardzo wolnym ogniu, a po około 15-20 minutach dodajemy pokrojone liście buraków i gotujemy do miękkości. W tym czasie kroimy koper, szczypior i pietruszkę oraz „skrobiemy” ziemniaki. Młode ziemniaki polecam wcześniej namoczyć w zimnej wodzie i delikatnie skrobać nożem wierzchnią skórkę, można to też zrobić za pomocą tzw. druciaka. Ziemniaki gotujemy. Kiedy warzywa w zupie są miękkie, doprawiamy do smaku według uznania, wyłączamy, dodajemy śmietanę, pokrojoną nać pietruszki i pół pęczku kopru.

Przygotowujemy „wiosenną okrasę” – na patelni roztapiamy masło lub margarynę, dodajemy pokrojony szczypior, lekko solimy i na wolnym ogniu
smażymy około 5 minut, dodajemy pozostały koper i odstawiamy. Zupę wlewamy na talerz, na drugim nakładamy ziemniaki i polewamy „wiosenną okrasą”. Jeśli zostanie w co wątpię można spokojnie jeść na zimno!

Życzę smacznego, a w następnym tygodniu może wiosenne kotlety z jajek?

Ostatnie wpisy